czwartek, 19 marca 2015

Wiosenne zmęczenie ???

Jest dopiero 19 a jestem wykończona i spać mi się chce. I to mówię jak dziecko nocy. Jeszcze dwa tygodnie temu żyłam nocnym życiem a teraz jak zwykły śmiertelnik musiałam zacząć funkcjonować w dzień. Ach te palące światło dziennej gwiazdy :-) Co więcej podejrzewam, że gdzieś w pracy mam wampira energetycznego, który wysysa ze mnie energię. Doszło do tego, że muszę pić napoje energetyczne. Nie, nie RedBulla, ale ten co piję też daje kopa. Udaje mi się nawet nie przysypiać pracy :P Jedyny pożytek z praco to taki, że będzie kasa. A jak będzie kasa to będą książki. DUUUUUŻO książek. Najważniejsze są dla mnie finałowa cz. "Córki dymu i kości" oraz "Rules of Attraction". Wciąż nie mogę uwierzyć, że jednak zostaną wydane. Codziennie proszę siostrę by mnie uszczypnęła na dowód, że to nie sen. A póki co zbieram stosik książek, które przeczytam jak znów przejdę na nocny tryb życia. A jest tego już całkiem sporo.


1 komentarz:

  1. Praca jest fajna, bo ma się swoje pieniądze, jednak wysysa życie :/

    OdpowiedzUsuń