czwartek, 13 marca 2014

Blask - Alexandra Adornetto

"Nigdy nie jest za późno [...] Zawsze trzeba mieć nadzieję."

"Blask" to opowieść o trójce aniołów zesłanych na Ziemię w celu czynienia dobra i pomagania ludziom. Beth, Gabriel i Ivy trafiają do małego miasteczka Venus Cove, które zostało wybrane za cel "złych". Od jakiegoś czasu działy się tam straszne rzeczy. Kilka osób straciło życie. Celem aniołów jest przywrócenie wiary w dobro mieszkańcom Venus Cove. Najtrudniej ma Beth, która jest bardzo młodym aniołem. Ona najbardziej przeżywa swoje ziemskie życie. W przeciwieństwie do archanioła Gabriela i Ivy, dziewczyna angażuje się emocjonalnie co przysparza jej wielu kłopotów. Zwłaszcza gdy na jej drodze stanie niezwykle przystojny Xavier Woods. Tylko on jeden poznaje prawdę o Beth i jej "rodzeństwu". Po pierwszym szoku chłopak angażuje się pomagać im w chronieniu młodej anielicy. Początkowo Gabriel i Ivy nie są zachwyceni tym co łączy anioła i człowieka. Jednak mimo to nie mają zamiaru im przeszkadzać. Niestety nie wszystko złoto co się świeci. I już wkrótce Beth będzie musiała stawić czoła wysłannikowi piekła, który obierze sobie ją na cel. Na szczęście dziewczyna może liczyć na pomoc swojego ukochanego i rodzeństwa, które ratuje ją z łap demona. Po trudnej potyczce Beth i Xavier znów mogą się cieszyć sobą.

"Przyszłości nie należy się bać. Należy stawiać jej czoło."

Alexandra Adornetto to bardzo młoda pisarka, której książki: Blask, Hades i Niebo osiągnęły wielki sukces na całym świecie. Tysiące czytelników jest zachwyconych perypetiami anioła Beth i człowieka Xaviera. Czy słusznie się zachwycają? Zdecydowanie !!! Ja sama przyznaję z bólem, że dopiero niedawno postanowiłam sprawdzić o co cały ten szum. I wpadłam jak śliwka w kompot książka jest rewelacyjna. Jak tylko zaczęłam czytać nie mogłam się od niej oderwać. Co więcej również okładka cieszy oko. Wiem, że nie ocenia się książki po okładce. Jednak w tym przypadku okładka dorównuje treści.

"Blask" czyta się szybko i przyjemnie. Jest niezwykle wzruszająca. Gorąco polecam !!!!


Tytuł polski: Blask
Tytuł oryginału: Halo
Autorka: Alexandra Adornetto
Wydawca: Bukowy Las
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 496
Cena: -





środa, 12 marca 2014

Książkowy przegląd: STYCZEŃ/LUTY

Hejka :)

Dawno mnie nie było. A to za sprawą kilku rzeczy. Głównie dlatego, że miałam małe problemy z komputerem. Miałam też małego lenia. Jednak teraz kiedy za oknem taka piękna pogoda i zbliża się wiosna postanowiłam wziąć w garść. Tym razem przegląd książkowy obejmie dwa miesiące: STYCZEŃ i LUTY. Trochę się tego nazbierało. Mamy tu zarówno nowości (Czas żniw, Rywalki, Legenda.Patriota) jak i książki z zeszłego roku.

  1. Czas żniw - Samantha Shannon
  2. Rywalki - Kiera Cass
  3. Gorączka 1 - Dee Shulman
  4. Upadające królestwa - Morgan Rhodes
  5. Zabójczyni i władca piratów - Sarah J. Maas
  6. Zabójczyni i czerwona pustynia - Sarah J. Maas
  7. EONA. Ostatni lord Smocze Oko - Alison Goodman
  8. Blask - Alexandra Adornetto
  9. Hades - Alexandra Adornetto
  10. Niebo - Alexandra Adornetto
  11. Legenda. Rebeliant - Marei Lu
  12. Legenda. Wybraniec - Marie Lu
  13. Legenda. Patriota - Marie Lu
  14. Ciepłe ciała - Isaac Marion  

Ilość stron: BARDZO DUŻO

Ilość książek pożyczonych lub wymienionych: 2

Ilość książek - prezentów: 2

Ilość książek kupionych przeze mnie: 11

Najlepsza przeczytana książka: Ciepłe ciała - Isaac Marion

Najgorsza przeczytana książka: Gorączka 1 - Dee Shulman, Upadające królestwa - Morgan Rhodes

Książka trudna do zdobycia: Blask, Hades, Niebo - Alexandra Adornetto

I to tyle jeśli chodzi o książki przeczytane i kupione w styczniu i lutym. Najbardziej przypadły mi do gustu seria Legenda autorki Marie Lu. Choć zwykle nie czytam tego typu książek to ta trylogia zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Również seria autorki Alexandry Adornetto mi się spodobała i na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę. Co do Ciepłych ciał to miałam okazję przeczytać ją przed obejrzeniem filmu. I jak zwykle w tym przypadku książka i film nieco się różnią. Jednak tym razem przyznaję plusa filmowi, który zapadł mi w pamięci bardziej od książki.

W tym roku tłusty czwartek przyprawił mnie o dodatkowe kilogramy, a czytanie w tym pomogło. A skoro za oknem piękna pogoda to czas wybrać się na spacer i walczyć z zbędnymi kilogramami. Oczywiście mam na myśli spacer z książką. Znalezieniu w moim mieście idealnego miejsca do czytania graniczy z cudem  i w tym celu trzeba poświęcić mnóstwo czasu i energii, co mam nadzieję przyczyni się do zrzucenie tych nabytych kilogramów. A więc w drogę marsz piechurzy.

A tutaj mam zdjęcie mojego idealnego miejsca do czytania :)





czwartek, 16 stycznia 2014

Książki do wymiany - aktualizacja :)

Ohayou !!!

Mam kilkanaście książek do wymiany, które przedstawiam poniżej. Jest również możliwość kupna. Natomiast jeśli chodzi o wymianę to podam listę tych książek, na których mi zależy. Oczywiście jestem skłonna negocjować :)

P.S. Hejka aż trudno w to uwierzyć ale to jest mój setny post !!! Mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej.

A oto książki do wymiany:


























 Więcej: Książki do wymiany


A tutaj lista książek, na których mi zależy: Na tych mi zależy lub Planuję kupić .





poniedziałek, 13 stycznia 2014

Lucian - Isabel Abedi

- Czy przyszło ci kiedyś do głowy, że Lucian może… nie być człowiekiem?
Spuściłam wzrok.
- Nie - wyszeptałam. Pomyślałam jednak: "Tak".

Lucian nie ma przeszłości. Ma za to niepokojące sny – o nieznanej, ale bardzo mu drogiej dziewczynie. Rebeka od pierwszego spotkania czuje, że coś ją ciągnie do tego dziwnego chłopaka. Oboje rozpaczliwie próbują uwolnić się od siebie, lecz łącząca ich więź okazuje się zbyt silna. Zresztą czy na pewno tego właśnie pragną?


Rebeka mieszka z matką i jej przyjaciółką w małym niemieckim miasteczku. Pewnego wieczoru pod jej oknem dziewczyna zauważa chłopaka. Jednak jego obecność nie przeraża jej z wręcz przeciwnie uspokaja. Kilka dni później znów go spotyka. I tym razem dochodzi do rozmowy. Rebeka czuje, że coś ją przyciąga do tego tajemniczego chłopaka, który nie pamięta jak się nazywa, skąd jest i gdzie mieszka. Co dziwne chłopak z czasem przedstawia się jako Lucian. I przyznaje, że śni o Rebece. Na dodatek jego dłonie nie mają linii papilarnych. Dziewczyna postanawia mu pomóc. 

Tymczasem Lucian zaczął chodzić na "terapię" do jej matki. Co później okaże się bardzo zgubne w skutkach. Jeden ze snów jaki mu się śnią dotyczą śmierci Rebeki. Lucian jest również przekonany, że to on jest odpowiedzialny za jej śmierć. Jej matka, która ukrywa prawdę zarówno przed nim jak i przed córką za wszelką cenę próbuje poznać prawdę o chłopaku. 

Mimo wszystko Lucian postanawia poddać się poddać się uczuciu, które go przepełnia i cieszyć się czasem spędzonym z ukochaną. Szczęście jednak nie trwa długo. 

Pewnej nocy, gdy Lucian przychodzi do jej domu wszystko się zmieni. Dziewczyna zostaje wywieziona do Stanów, do ojca. Tam mimo, że już jest daleko od zagrożenie jej stan zdrowia się pogarsza i dziewczyna trafia do kliniki. Wychodzi z niej dopiero po kilki tygodniach. Przyczyną tego było silne odczuwanie bólu. Kiedy Rebeka wyszła z kliniki ogarnęło ją uczucie spokoju i ulgi. Gdzieś w środku przeczuwała co jest tego przyczyną i postanawia GO odnaleźć. I już wkrótce ona i Lucian znów są razem i tym razem dziewczyna już zna o nim całą prawdę. Prawdę, którą następnie przekazuje Lucianowi. Prawdę, która może uratować jej życie albo jej zniszczyć. Czy Lucian zdoła uratować ukochaną przed śmiercią? Czy ich miłość skończy się tragicznie? Czy można kochać swego anioła stróża?

"Lucian" to książka niemieckiej pisarki Isabel Abedi/ Miałam okazję już przeczytać jedną z jej książek. I pewnie właśnie dlatego sięgnęłam po "Luciana". Niestety w przeciwieństwie do "Whisper. Nawiedzony dom" ta jest nieciekawa. Zakończenie jest jakby moim zdaniem nie pełne. Pozostawia niedosyt. Ogólnie język jest prosty i zrozumiały. Jak dla mnie książka jest ciekawa tylko do połowy. Później jakoś wkurza mnie to, że akcja nagle się urywa. I dopiero powoli dochodzimy do prawdy. Prawdy, która sprawiła, że Rebeka ucieka od Lucian\. A właściwie to on chce by była jak najdalej od niego. Ciekawe jest jeszcze fragment kiedy wreszcie się spotykają.

Niestety tym razem dzieło Pani Abedi mnie nie zachwyciło. I cieszę się, że przebrnęłam przez tę książkę w miarę szybko. Jednak "Lucian" cieszy się pozytywnymi opiniami więc polecam ją. Może kogoś ona zachwyci i okaże się to jego ulubioną książką? 

Tytuł polski: Lucian
Tytuł oryginału: Lucian
Autorka: Isabel Abedi
Wydawca: Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2011
Cena: 39,90
Ilość stron: 525




 

piątek, 10 stycznia 2014

Anioł - Dorotea De Spirito

Zakazane uczucie dziewczyny-anioła rozdartej pomiędzy niebem a piekłem w powieści napisanej przez siedemnastolatkę.
 

Najbardziej bała się, że nigdy się nie zakocha.
Kiedy się zakochała, musiała zacząć się bać…
 

Zabytkowe mury Viterbo kryją tajemnicę: istnienie aniołów – pięknych jasnowłosych istot, które od wieków żyją wśród śmiertelnych mieszkańców miasta.
Siedemnastoletnia Vittoria jest inna: nie ma skrzydeł i czuje się obca nawet we własnej rodzinie. Wciąż zadaje sobie pytanie, do którego świata należy, choć jej życie płynie na pozór zwyczajnie, wypełnione szkołą, przyjaciółmi i kłótniami z siostrą.
 

Ale kiedy do miasta przyjeżdża Guglielmo, tajemniczy chłopak o magnetycznych oczach, Vittoria odkrywa, że miłość, o której tak marzyła, może okazać się najgorszym z demonów…
Miłość jest Demonem.


Nie ma to jak zakazana miłość. Miłość między śmiertelniczką a wampirem, wilkołakiem a wampirzycą czy aniołem i demonem. I to właśnie przytrafiło się Vittorii i Guglielmo. Ona anioł. On demon. I oczywiście miłość, która zmieni całe ich życie.

Vittoria urodziła się w rodzinie aniołów i sama jest aniołem. Niestety nie jest idealnym aniołem i różni się nie tylko od swojej rodziny, ale również innych aniołów. Vittoria nie ma skrzydeł i nie wykazuje anielskich cech. Cała jej rodzina na piękne i jasnowłose anioły. Ona jest niezgrabną ciemnowłosą nastolatką, która nie potrafi nawet sama się uleczyć.

Nadszedł koniec wakacji co dla dziewczyny oznacza początek zakazanej miłość. Razem z przyjaciółmi Lorenzo i Ginevrą postanawiają jakoś uczcić ostatni dzień wolności. Niestety czas nieubłaganie biegnie do przodu. Vittoria wraca więc na swoim skuterze do domu by zebrać siły na następne dni. Po drodze o mało nie dochodzi do wypadku z winy dziewczyny. Niewiele brakuje a rozjechałaby nieznajomego chłopaka, który uprzyjemniał sobie czas czytając książkę. Nieznajomy robi na niej wrażenie a jednocześnie czuje przed nim strach. Szybko opuszcza miejsce zdarzenia. Niestety poniewczasie uświadamia sobie, że będzie musiała jeszcze raz przejechać tamtą drogą. Vittoria mimo strachu przed przystojnym chłopakiem postanawia go przeprosić. Jednak już tam nie zastaje. Od tego wieczoru nieznajomy gości w jej myślach prawie bez przerwy.

I zbyt szybko nadszedł dzień Nowego Roku Szkolnego. Razem z Ginevrą jadą do szkoły i tym razem to jej przyjaciółka o mały włos nie wjechałaby w człowieka. Ku zaskoczeniu Vittori jest to ten sam chłopak, którego spotkała (a raczej nie rozjechała) poprzedniego wieczoru. Od tej pory ścieżki Vittori i chłopaka, który nazywa się Gugliemo przetną się nie raz. Na dodatek w ich spokojnym mieście dochodzi do morderstwa, którego dokonał demon zabijając anioła. Wkrótce też dziewczyna odkryje przerażającą tajemnicę Gugliemo. Jednak mimo to dziewczyna nie potrafi przestać go kochać. Jakaś potężna siła ciagnie ich ku sobie. A przecież miłość między aniołem a demonem jest niemożliwa. Czy pomimo tego co Vittoria czuje do Gugliemo wyda go aniołom? I kto naprawdę jest odpowiedzialny za śmierć anioła?

"Anioł" to książka bardzo młodej pisarki Dorotei De Spirito. Jest to nastrojowa i romantyczna opowieść o zakazanej miłości. Miłości między aniołem a demonem. Miłości, która oznaczać może śmierć.

"Jesteśmy bielą i czernią, światłem i ciemnością, koszmarem, przed którym należy uciekać, wszystko jest przeciwieństwem wszystkiego, jest dobrem i złem."

Już od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad przeczytaniem tej książki. Ilekroć byłam w księgarni a na półce widziałam "Anioła" miałam ochotę ją kupić. Dopiero teraz się zdecydowałam. I bardzo żałuję, że tak późno. Książka jest bardzo fajna i przyjemnie się czyta. Historia stworzona przez autorkę może i nie jest zbyt oryginalna jednak jak widać lubimy czytać o zakazanej miłości między dobrem a złem. Pani Dorotei należą się brawa, że w tak młodym wieku napisała tak dobrą książkę. Oczywiście widać, że "Anioł" został napisany przez nastolatkę bowiem język jest prosty i zrozumiały. Naprawdę szybko się ją czyta. Mi zajęła niecałe 8 godzin. Czy warto po nią sięgnąć? Tak, zdecydowanie. Więc gorąco ją polecam i mam nadzieję, że również Was zachwyci piękna historia miłości anioła do demona.

Tytuł polski: Anioł
Tytuł oryginału: Angel
Autorka: Dorotea De Spirito
Wydawca: Wydawnictwo AMBER
Rok wydania: 2010
Cena: 29,80
Ilość stron: 300