czwartek, 24 lipca 2014

Książkowa apatia ...

Wstyd to przyznać, dla takiego mola książkowego jakim jestem, ale ostatnio nie mam ochoty na czytanie. A wszystko to dlatego, że moja ukochana sunia zachorowała. Tak się składa, że oprócz książek kocham też zwierzęta (wszystkie). Luna, moja suczka zawsze tryskała zdrowiem. A teraz jest chora. To stało się tak nagle. Na szczęście weterynarz powiedział, że wszytko będzie dobrze i sunia wyzdrowieje. Cieszy mnie to bardzo. Luna jest psem bardzo kochanym i cała moja rodzinka się o nią martwi. A tutaj macie jej zdjęcie :)



poniedziałek, 21 lipca 2014

Idealne miejsca do czytania.

Każdy mol książkowy ma w swoim domu jakiś kącik, w którym uwielbia czytać książki. Moim jest wygodny fotel, w którym mogę się wygodnie umieścić i zagłębić w lekturze. A oto kilka fajnych miejsc, gdzie chciałoby się usiąść wygodnie z dobrą książką i filiżanką kawy :-)








niedziela, 20 lipca 2014

Jeszcze tylko jeden rozdział ...

Kto tak nie miał niech podniesie łapkę :-) Mi często się to zdarza. Nie przeszkadza mi jednak zarywanie nocy, gdyż z natury jestem nocnym markiem i bardziej wolę noc o dnia. A zwłaszcza gdy mam co czytać.


piątek, 18 lipca 2014

Mamo bo wiesz ...

Tyle tylko, że u mnie to działa na babcię. To zawsze do niej się chodziło po kiszonkowe na jakieś pączki na drugie śniadanie w szkole (a naprawdę to zbierało się na książki). Ale nie zależnie czy zwracam się do mamy czy babci to właśnie tak wyglądam  :-) Któż w końcu może oprzeć się słodkim oczętom.