Witam,
w tym poście chciałabym gorąco prosić Was drodzy książkomaniacy o podpisanie petycji dotyczącej wydania ostatniej i zarazem finałowej części "Córki dymu i kości". Tak się składa, że została ona wydana ( w oryginale) w kwietniu tego roku. Na początku wydawnictwo Amber dawało nam nadzieję na wydanie tej części. Niestety według nich seria nie cieszyła się popularnością i zrezygnowali z wydania ostatniej części. Dla mnie jest to nie pojęte jak można wydać dwie części z trylogii, a trzecią już nie. TO SKANDAL !!! Jednak u nas takie rzeczy zdarzają się ostatni dość często. Wydawnictwa nie tylko przerywają wydawania ukochanych serii, ale tak naprawdę Nas olewają. Dlatego uważam, że My jako czytelnicy powinniśmy zebrać się do kupy i zrobić z tym porządek. Pokazać wydawnictwom, że czytanie jest w modzie i warto w nie inwestować.
Ok. Ktoś może powiedzieć: "Skoro chcesz przeczytać ostatnią część to kup w oryginale i przeczytaj". Mogę, ale ja jestem POLKĄ i chcę przeczytać w języku ojczystym. Po za tym nie wszyscy są orłami z angielskiego. Dodatkowo w trakcie czytanie w oryginale trzeba się skupiać, a przez to traci się całą radość z czytania. Wiem, bo kiedyś sama próbowałam i tylko nabawiłam się bólu głowy.
Bardzo proszę więc Was o podpisanie się pod petycją. Tu chodzi o wydanie ostatniej części cudownej serii jaką jest "Córka dymu i kości". Niech wydawnictwo ulituje się nad nami i wyda Dream of Gods & Monster. Zapewniam, że otrzymacie naszą dozgonną wdzięczność i kiedy Wy będziecie robić podobną petycję to też się pod nią podpiszemy. Musimy trzymać się razem. Dziękuję i mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć cel w postaci polskiego wydania: DREAM OF GODS & MONSTER.
A tutaj petycja: Ostatnia część trylogii Laini Taylor w Polsce!
poniedziałek, 3 listopada 2014
niedziela, 19 października 2014
Trylogia Beth Revis ....
W OTCHŁANI:
Nieodległa przyszłość. Siedemnastoletnia Amy i jej rodzice biorą udział w misji, której celem jest zaludnienie nowej planety. Podróż ma trwać trzysta lat, dlatego pasażerowie poddani są hibernacji. Któregoś dnia Amy zostaje brutalnie zbudzona z lodowatego snu. Ktoś próbuje ją zamordować! Statek kosmiczny zmienia się w zdradliwą pułapkę. Jego mieszkańcy poddali się władzy Najstarszego, despotycznego i przerażającego przywódcy. Jest jednak jeszcze Starszy - zafascynowany Amy zbuntowany nastolatek i następca Najstarszego. Zdeterminowany, by przejąć władzę. Czy Amy może mu zaufać?
Na statku zapanowała radość z powodu obalenia dyktatury dotychczas kierujących misją. Nie trwała ona jednak długo. Zwycięzcy przekonują się, że sprawowanie władzy nad kilkoma tysiącami ludzi uwięzionych wewnątrz stalowych ścian nie jest prostym zadaniem.Po pełnych napięcia chwilach misja zdaje się zdążać ku końcowi. Jednak odnaleziony tajemniczy dziennik podróży znów postawi Amy i Starszego przed trudnym dylematem. Czy uda im się postawić stopę na upragnionym lądzie?
Uczestnicy misji docierają do nowej Ziemi, lecz towarzyszy im poczucie przeraźliwej grozy. Są osaczeni przez krwiożercze bestie i paraliżującą roślinność, zagrażają im nieznane technologie. Pojawiają się kolejne morderstwa. Czyżby planeta próbowała zabić swoich kolonizatorów?
Początek cudownej trylogii autorki Beth Revis dzieje się w nie tak dalekiej przyszłości. Amy razem z rodzicami bierze udział w misji, która polega na tym, że wybrani ludzie polecą na inną planetę zdatną do zamieszkania. Lot ma potrwać 300 lat (wg. umowy, którą Amy podpisała). Niestety dziewczyna zostaje obudzona wcześniej (tak się przynajmniej początkowo wydaje). Tym, który ją wyburza jest Starszy. Starszy jest człowiekiem urodzonym na statku Błogosławiony i zostaje wychowany na przyszłego przywódcę. A dlaczego Starszy zdecydowała się ingerować w "sen" Amy? Otóż jego uwagę zwracają jej czerwone włosy i niezwykle jasna cera. Na Błogosławionym wszyscy są podobni i ta jej "inność" zafascynowała młodego chłopaka. Czy Amy wybaczy mu, że obudził ją przed czasem? I jak dziewczyna przetrwa na statku, gdzie jest uznawana za dziwoląga?
Przyznaję, że za pierwszym razem kiedy przeczytałam "W otchłani" nie potrafiłam jej do końca docenić. Dopiero teraz za drugim razem zrozumiałam jaka ta książka jest wspaniała. Na szczęście seria jest zakończona i miałam na półce odłożone już: "Milion słońc" i "Cienie ziemi". Bardzo lubię czytać serie w całości. I tu miałam okazję zaraz po pierwszej części sięgnąć po kontynuację.
Pomysł stworzenia historii, która dzieje się w kosmosie może i nie jest oryginalny, ale ten jest bardzo fajny. Chociaż nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy zamieszkać na innej planecie. Zwłaszcza kiedy naszej Ziemi nic nie zagrażało. No ale ostatecznie ludzie przepowiadają, że kiedyś tam będzie to możliwe. Czy zgłosiłabym się na ochotniczkę? Nie. No chyba, że przeżyłabym podobne przygody co Amy i znalazła miłość w kosmosie.
Autorka spisała się na medal i nie dziwię się, że cała seria okazała się bestsellerem. Świetnie wykreowane postacie, które nie można nie polubić. Na początku Amy jest zagubiona i przerażona wizją spędzenia na Błogosławionym pięćdziesięciu lat by spotkać się z rodzicami. Podoba mi się, że z czasem nabiera hardości i już nie zachowuje się jak mała biedna zagubiona dziewczynka. Natomiast jeśli chodzi o Starszego to od samego początku mi się podobał. Nie był taki sztywny. Lubił łamać zasady ustanowione na statku i dożył do prawdy. Dzięki temu on i Amy odkryli przerażającą prawdę, którą ukrywał Najstarszy.
Teraz pochwalę okładki (z wyjątkiem "Milion słońc". Te z pierwszej i trzeciej części są śliczne. Natomiast z drugiej niestety wydawnictwo zawaliło sprawę. Zupełnie nie pasuje do całości. No ale pocieszam się tym, że mogło być znacie gorzej. Tak czy inaczej nie ocenia się książki po okładce. A treść wynagradza ten mały mankament. Z czystym sercem polecam przeczytanie całej serii.
Tytuł polski: W otchłani
Tytuł oryginału: Across The Universe
Autorka: Beth Revis
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania: 21.03.2012
Ilość stron: 392
Tytuł polski: Milion słońc
Tytuł oryginału: A Million Suns
Autorka: Beth Revis
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania: 28 października 2013
Ilość stron: 376
Tytuł polski: Cienie Ziemi
Tytuł oryginału: Shades of Earth
Autorka: Beth Revis
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania: 30.04.2014
Ilość stron: 392
Przyznaję, że za pierwszym razem kiedy przeczytałam "W otchłani" nie potrafiłam jej do końca docenić. Dopiero teraz za drugim razem zrozumiałam jaka ta książka jest wspaniała. Na szczęście seria jest zakończona i miałam na półce odłożone już: "Milion słońc" i "Cienie ziemi". Bardzo lubię czytać serie w całości. I tu miałam okazję zaraz po pierwszej części sięgnąć po kontynuację.
Pomysł stworzenia historii, która dzieje się w kosmosie może i nie jest oryginalny, ale ten jest bardzo fajny. Chociaż nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy zamieszkać na innej planecie. Zwłaszcza kiedy naszej Ziemi nic nie zagrażało. No ale ostatecznie ludzie przepowiadają, że kiedyś tam będzie to możliwe. Czy zgłosiłabym się na ochotniczkę? Nie. No chyba, że przeżyłabym podobne przygody co Amy i znalazła miłość w kosmosie.
Autorka spisała się na medal i nie dziwię się, że cała seria okazała się bestsellerem. Świetnie wykreowane postacie, które nie można nie polubić. Na początku Amy jest zagubiona i przerażona wizją spędzenia na Błogosławionym pięćdziesięciu lat by spotkać się z rodzicami. Podoba mi się, że z czasem nabiera hardości i już nie zachowuje się jak mała biedna zagubiona dziewczynka. Natomiast jeśli chodzi o Starszego to od samego początku mi się podobał. Nie był taki sztywny. Lubił łamać zasady ustanowione na statku i dożył do prawdy. Dzięki temu on i Amy odkryli przerażającą prawdę, którą ukrywał Najstarszy.
Teraz pochwalę okładki (z wyjątkiem "Milion słońc". Te z pierwszej i trzeciej części są śliczne. Natomiast z drugiej niestety wydawnictwo zawaliło sprawę. Zupełnie nie pasuje do całości. No ale pocieszam się tym, że mogło być znacie gorzej. Tak czy inaczej nie ocenia się książki po okładce. A treść wynagradza ten mały mankament. Z czystym sercem polecam przeczytanie całej serii.
Tytuł polski: W otchłani
Tytuł oryginału: Across The Universe
Autorka: Beth Revis
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania: 21.03.2012
Ilość stron: 392
Tytuł polski: Milion słońc
Tytuł oryginału: A Million Suns
Autorka: Beth Revis
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania: 28 października 2013
Ilość stron: 376
Tytuł polski: Cienie Ziemi
Tytuł oryginału: Shades of Earth
Autorka: Beth Revis
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania: 30.04.2014
Ilość stron: 392
wtorek, 7 października 2014
Książkowy przegląd - WRZESIEŃ
Ten miesiąc upłynął mi na czytaniu romansów historycznych. Oprócz tego nabyłam: Elitę i Jedyną i teraz mam całą serię. Ponadto do mojej kolekcji dołączyło książka, na którą miałam oko już od jakiegoś czasu. Raczej nie mogę się pochwalić nowościami, a raczej książkami wydanymi jakiś czas temu. Miałam nadzieję, że uda mi się do końca miesiąca zakupić: ONYX, Mara Dyer. Tajemnica i dłuuugo wyczekiwana druga część Grima. Niestety na te dwie pierwsze najzwyczajniej zabrakło kasy. A co do Grima to nie mam pojęcia jak to z nim jest. Miał być na początku września i nic. W EMPIKU premiera jest zapowiadana na 15.10.2014. Jak jak nie cierpię jak wydawnictwa tak przesuwają daty premier. Ale grunt, że w ogóle wydają i to jest plus. A jak to wszystko wygląda?
Jak widać powyżej w tym stosiku znajduje się bestsellerowa książka: Gwiazd Naszych Wina autorstwa Johna Greena. Przyznaję, że nie miałam w planach jej czytanie. Jednak po namyśle sięgnęłam po tę niezwykle poruszającą i doprowadzającą do łez książkę, To jedna z niewielu książek, która sprawiła, że płakałam jak bóbr. Byłaby idealna gdyby nie to zakończenie. Niestety nie jestem w stanie zrozumieć czemu autor takie wybrał. Jak dla mnie życie i tak jest już wystarczająco dołujące i wolę czytać raczej książki, które pomogą mi oderwać się od rzeczywistości choć na chwile i przeżyć szczęśliwe zakończenie. Ale to oczywiście moje zdanie.
Jak pisałam wrzesień to mój miesiąc romansów historycznych. Mogę się też pochwalić całkiem sporą kolekcją takich książek. W mojej rodzinie są one bardzo lubiane i czytają je zarówno moja mama jak i siostra. Co więcej moja mama ma imponującą kolekcję starych harlequinów. Jest coś około 500 sztuk.
Nieźle ;-) Pamiętam jak chodząc do technikum mogłam dziennie przeczytać dwie - trzy książki. Ach co to były za czasy. Niestety sytuacja zmusiła mamę do przeniesienia harlequinów do piwnicy. Mam tylko nadzieję, że szczury w nich nie zasmakują i będą się trzymać od
nich z daleka.
Co tu jeszcze mamy? Kolejna książka o podróżach w czasie. "Poza czasem" jak na mój gust bardzo się różni od moich ulubionych: serii Czerwień rubinu i Magicznej gondoli. Pewnie dlatego, że akcja dzieje się w USA, a przeszłość tego kraju nie jest tak fascynująca jak np. średniowieczna Wenecja czy dziewiętnastowieczna Anglia i Francja. Nie mniej przyjemnie się ją czytało. Natomiast książki z serii Mroczne Serce raczej nie podbiły mojego serca. Owszem czytało się je szybko, ale jestem pewne, że więcej po nie nie sięgnę.
- Lord bez przeszłości - Mary Jo Putney
- Dżentelmen nie w każdym calu - Mary Jo Putney
- Dżentelmen bez zasad - Mary Jo Putney
- Dżentelmen bez maski - Mary Jo Putney
- Obietnica łotra - Peggy Waide
- Mój ukochany złodziej - Karyn Monk
- Ślubna ucieczka - Karyn Monk
- Złota Orchidea - Amanda Quick
- Kłamstwa w blasku księżyca - Amanda Quick
- Angelologia - Danielle Trussoni
- Poza czasem - Alexandra Monir
- Mroczne serce. Przeznaczeni - Lee Monroe
- Mroczne serce. Nieśmiertelni - Lee Moroe
- Gwiazd Naszych Wina - John Green
- Nieśmiertelny - Elisa Puricelli Guerra
- Rywalki - Kiera Cass
- Elita - Kiera Cass
- Jedyna - Kiera Cass

Ilość stron: Nie chce mi się liczyć ;-)
Ilość książek z wymiany: 4 (poz. 10,11,12,13)
Ilość książek zakupionych: 14 (pozycje pozostałe)
Książka trudna do zdobycia: poz. 10
Najlepsza przeczytana książka: poz. 1,5,6,8
Najgorsza przeczytana książka: poz. 12 i 13
Jak widać powyżej w tym stosiku znajduje się bestsellerowa książka: Gwiazd Naszych Wina autorstwa Johna Greena. Przyznaję, że nie miałam w planach jej czytanie. Jednak po namyśle sięgnęłam po tę niezwykle poruszającą i doprowadzającą do łez książkę, To jedna z niewielu książek, która sprawiła, że płakałam jak bóbr. Byłaby idealna gdyby nie to zakończenie. Niestety nie jestem w stanie zrozumieć czemu autor takie wybrał. Jak dla mnie życie i tak jest już wystarczająco dołujące i wolę czytać raczej książki, które pomogą mi oderwać się od rzeczywistości choć na chwile i przeżyć szczęśliwe zakończenie. Ale to oczywiście moje zdanie.
Jak pisałam wrzesień to mój miesiąc romansów historycznych. Mogę się też pochwalić całkiem sporą kolekcją takich książek. W mojej rodzinie są one bardzo lubiane i czytają je zarówno moja mama jak i siostra. Co więcej moja mama ma imponującą kolekcję starych harlequinów. Jest coś około 500 sztuk.
Nieźle ;-) Pamiętam jak chodząc do technikum mogłam dziennie przeczytać dwie - trzy książki. Ach co to były za czasy. Niestety sytuacja zmusiła mamę do przeniesienia harlequinów do piwnicy. Mam tylko nadzieję, że szczury w nich nie zasmakują i będą się trzymać od nich z daleka.
Co tu jeszcze mamy? Kolejna książka o podróżach w czasie. "Poza czasem" jak na mój gust bardzo się różni od moich ulubionych: serii Czerwień rubinu i Magicznej gondoli. Pewnie dlatego, że akcja dzieje się w USA, a przeszłość tego kraju nie jest tak fascynująca jak np. średniowieczna Wenecja czy dziewiętnastowieczna Anglia i Francja. Nie mniej przyjemnie się ją czytało. Natomiast książki z serii Mroczne Serce raczej nie podbiły mojego serca. Owszem czytało się je szybko, ale jestem pewne, że więcej po nie nie sięgnę.
Jestem naprawdę zadowolona z tego stosiku. Teraz muszę uzbierać kasę na kolejne książki - nowości i zabrać się za czytanie. Nadal jednak od czasu do czasu mam zamiar sięgnąć po romans. A więc nie będę dłużej zanudzać i wracam do czytania.
piątek, 3 października 2014
Złota orchidea - Amanda Quick
Po raz kolejny Amanda Quick udowodniła, że jest królową romansów historycznych. "Złota orchidea" jest perełką wśród romansów. Czyta się szybko i przyjemnie. Nie raz też można się uśmiać z panny Emmy i Edisona.
Młoda dama do towarzystwa by uniknąć spotkania z dawną przyczyną zwolnienia jej z poprzedniej posady ukrywa się w pokoju gościa lorda Basila Ware. Niestety okazuje się, że Chilton Crane wraz ze swą towarzyszką kierują się w stronę komnaty, w której ukrywa się Emma. I młoda kobieta by uniknąć konfrontacji ukrywa się ... w szafie. Ku jej zdziwieniu już ktoś tam jest i tym kimś okazuje się ekscentryczny Edison Stokes. Od tej chwili Emma i Edison zaczynają owocną współpracę. Czy ta współpraca skończy się gorącym romansem? Czy panna Emma, która jest w gorącej wodzie kompana okaże się idealną współpracownicą do tej niebezpiecznej misji?
No właśnie. Panna Emma to dama do towarzystwa, z ciężkimi przeżyciami i z skandalem. Dzięki zapędom Crane'a już raz straciła pracę. Następne dwie straciła za sprawą tego iż nie była w stanie powstrzymać się od wyrażania swoich opinii. A tak się składa, że Emma jest kobietą, która jest za równouprawnieniem i przeczytała "W obronie praw kobiet" co samo wskazuje jaki charakterek przejawia.
- Przecież musiało panią kusić, żeby wyskoczyć z szafy i uderzyć Crane'a w tę tępą łepetynę.
Natomiast Edison Stokes to dżentelmen, który wychował się w biedzie, ale za sprawą swojego nieprzeciętnego umysłu i zdolnościom w kwestii ekonomi udało mu się odbudować podupadły majątek jego ojca i na dodatek go powiększyć. Niestety to nie poprawiło jego stosunków z jego baką, która wśród socjety jest nazywana Smokiem Exbridge.
Ich znajomość wychodzi im na dobre. Emma zyskuje nie tylko hojnego pracodawcę, ale też z czasem męża. Co do Edisona to dzięki ukochanej jego stosunki z babką znacznie się poprawiają. A nawet więcej zgadza się ona pomóc im w tej niebezpiecznej misji.
"Złota orchidea" to naprawdę zabawna historia. Panna Emma i jej zachowanie nie raz doprowadzają czytelnika do śmiechu. Jak wskazują na to jej rude włosy ma zwyczaj najpierw mówić a potem dopiero myśleć. Jest też impulsywna przez co już kilkukrotnie była bliska utraty posady pomocnicy Edisona. Na jej szczęście pan Stokes mimo jej potknięć nie miał ochoty jej zwalniać. Jest nawet wręcz przeciwnie byłby gotów wymyślać kolejne powody, dla których Emma powinna nadal dla niego pracować.
Również babka Edisona odgrywa ważną rolę. Mimo swej niechęci do wnuka pomaga mu i jego pracownicy (czytaj: narzeczonej) w znalezieniu zbrodniarzy. Co z czasem okazuje się śmiertelnie niebezpieczne. Na szczęście lady Exbirdge umie zachować zimną krew.
Jak dla mnie ten romans jest dziełem mistrzowskim. Co rusz śmiałam się z perypetii Emmy i Edisona. A samo przeczytanie zajęło mi kilka godzin. Niestety nie mogę pochwalić okładki. Jest okropna. Ten kolor moim zdaniem psuje cały efekt i dzięki niemu orchidea na okładce nie jest imponująca. Wręcz stapia się z tłem. Czasami marzy mi się praca grafika, który specjalizowałby się w tworzeniu okładek dla książek.
I w tym przypadku proponuję wziąć sobie do serca: Nie oceniaj książki po okładce. Zachęcam więc do przeczytania pierwszego tomu z serii Vanzy.
Tytuł oryginału: A Thee Wed
Autorka: Amanda Quick
Wydawca: AMBER
Data wydania: maj 2008
wtorek, 30 września 2014
Kłamstwa w blasku księżyca - Amanda Quick
W Londynie znikają młode dziewczęta ? osierocone bogate dziedziczki. Trop wiedzie do ponurego zamku, gdzie są więzione. Guwernantka Concordia Glade wraz z dżentelmenem-włamywaczem postanawia ocalić dziewczęta. Lecz plan ucieczki tylko z pozoru wydaje się genialny?
Ten cudowny romans historyczny jest dziełem Amandy Quick. A wszystkie romanse spod jej pióra są zabawne z niewielką dawką kryminału. Jak wiadomo pani Quick jest uznaną królową romansów historyczny i zgadzam się z tym całkowicie.
Ta książka to historia nietypowej nauczycielki, Concordia Glade razem z swoimi czterema uczennicami ucieka ze specjalnej szkoły dla dam. Z pomocą pięciu damom przychodzi dżentelmen - włamywacz, który pracuje nad zabójstwem siostry klientki. Ambrose zaprasza uciekinierki do domu swego mistrza i przyjaciela. I wspólnie próbują rozwikłać sprawę, w którą zostały wplątane panna Glade i jej uczennice i która ma związek ze śmiercią siostry klientki Ambrose. Czy uda im się rozwikłać tę niezwykle niebezpieczną zagadkę i uratować młode panienki przed straszliwym losem?
"Kłamstwa w blasku księżyca" są drugim tomem z cyklu Vanzy. To niezwykłe jak Amanda Quick umie wpleść w romans historyczny wątki paranormalne. Książka jest naprawdę wciągająca. Podoba mi się bardzo to, że w tej książce nie ma stereotypów, a główną bohaterka jest kobietą, która uznaje, że młode damy powinny mieć takie same prawo do nauki jak mężczyźni. Jej metody nauczania różnią się od tych sztywnych i mają zapewnić młodym damom możliwość radzenia sobie w życiu. A przy tym panna Glade jest niewinna i niedoświadczona jeśli chodzi o sprawy damsko - męskie.
A Ambrose to dżentelmen, który pochodzi i może z rodziny szlacheckiej, ale z ciągiem do włamań i oszustw. Jednak po spotkaniu z mistrzem Vanzy, zmienia się i staje się dżentelmenem, który poszukuje odpowiedzi na dręczące pytania ludzi zwracających się do niego po pomoc. I podobnie jak panna Glade ma świeże poglądy na różne sprawy. Zwłaszcza w tym, że dama może oświadczyć się dżentelmenowi. Czy Concordia da się podpuścić i oświadczy się? To dobre pytanie, na które sami musicie poznać odpowiedź jak to robi Ambrose. Zapewniam, że warto sięgnąć po "Kłamstwa w blasku księżyca".
Tytuł polski: Kłamstwa w blasku księżyca
Tytuł oryginału: Lie by Moonlight
Wydawca: AMBER
Data wydania: grudzień 2007
Ilość stron: 318
Subskrybuj:
Posty (Atom)



.jpg)




